Yves Rocher Anti – Age Global krem na noc

WP_20150629_001

Tak, wiem… trochę mnie tu nie było, a nawet mówiąc wprost- bardzo długo, za co najmocniej Was przepraszam. Tak się jakoś złożyło, że miałam wiele spraw na głowie i nie miałam czasu ani weny, aby pisać. Dziś wracam z nową recenzją, produktu, który z ręką na sercu mogę polecić. Nareszcie znalazłam odpowiedni dla mnie krem na noc z serii Anti – Age Global od Yves Rocher.

WP_20150629_001

Opis producenta

Bogaty krem na noc o innowacyjnej konsystencji. Łatwo się rozprowadza zostawiając na skórze ochronny, nietłusty film. Kosmetyk regeneruje skórę, wygładza zmarszczki, ujędrnia i wzmacnia strukturę skóry, odżywia i dodaje blasku.
Naukowcy z Laboratoriów Yves Rocher odkryli niezwykłą zdolność roślin do nieskończonej samoregulacji. Udało im się wyodrębnić z jeżówki roślinne komórki macierzyste określane mianem 4. generacji, które przeciwdziałają głównym oznakom starzenia się skóry. Komórki te są pozyskiwane w procesie stymulacji biologicznej – elicytacji, a następnie umieszczane w całości w formułach, co chroni ich strukturę i zapewnia maksymalną skuteczność w kremach. Komórki macierzyste stymulują naturalny proces odnowy komórkowej skóry, wzmacniając struktury kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze.
+30% odnowy komórkowej jedynie w 6 dni!*
*testy in vitro”

 Działanie

• Regeneruje skórę
• Wygładza zmarszczki
• Ujędrnia i wzmacnia strukturę
• Dodaje blasku
Składniki
• olejek z soi
• masło karité
• roślinne komórki macierzyste
• oligosacharydy z jabłka
• guma tara
• betaina
• żeń-szeń
• mangiferyna
Sposób użycia
Codziennie wieczorem na twarz i szyję omijając okolice oczu.
Aby zoptymalizować wchłanianie, przed nałożeniem na twarz rozgrzej krem w dłoni.

Opakowanie

Produkt standardowo otrzymujemy w słoiczku o pojemności 50 ml. Opakowanie jest bardzo proste i minimalistyczne, przypadło mi do gustu. Jak zwykle całość jest zapakowana w ofoliowany kartonik.

Zapach i konsystencja

Tutaj przede wszystkim skupię się na wydajności- krem ma zbitą, jedwabistą konsystencję, trochę kojarzącą mi się z musem. Rozprowadza się go rewelacyjnie i jest bardzo wydajny, naprawdę niewielka ilość w zupełności wystarcza na aplikację na całej twarzy. Zapach bardzo mi się podoba, jest subtelny i jak dla mnie przyjemny, w sam raz na noc. W kremie na dzień cenię roślinny, odświeżający zapach, a w tym na noc najbardziej lubię tą uspokajającą, relaksującą dla mnie woń. Oczywiście na pewno jest to kwestia indywidualnych upodobań każdego, ale wydaje mi się, że zapach jest na tyle nieagresywny, że nie powinien drażnić. Produkt rozprowadza się niezwykle łatwo i tak jak już wspomniałam, jest bardzo wydajny. Pierwsze opakowanie, które pomału zaczyna mi się kończyć zaczęłam używać około 11 kwietnia.

WP_20150629_002

Działanie

Krem jest bardzo treściwy, doskonale nawilża, skóra jest cudownie miękka i gładka, a drobne zmarszczki, które zauważyłam faktycznie są mniej widoczne. Twarz rano dosłownie jest pełna blasku, nawet jeśli mam za sobą niewiele snu. Produkt nie zostawia tłustego filmu, doskonale się wchłania i skóra wydaje się być gładsza zaraz po aplikacji, a po blisko 3 miesiącach stosowania, mogę z ręką na sercu powiedzieć, że rzeczywiście tak jest. Moja cera jest w zdecydowanie lepszej kondycji.

Cena

No cóż, tutaj nie mam dobrych wiadomości- krem krótko mówiąc jest drogi. Koszt jednego opakowania w cenie regularnej to 145 zł. Ja kupowałam go w promocji za 99 zł, jednak tym razem poszukałam na allegro i udało mi się go zamówić za 45 zł (oczywiście oryginalnie zapakowany). Cena jest wysoka, ale jak widać da się go kupić taniej.

Reasumując

Na pewno kupię go ponownie, zresztą już to zrobiłam, chociaż jeszcze w opakowaniu trochę kremu zostało, ale wolałam zrobić sobie zapas :) Cena mnie nie odstrasza, produkt jest bardzo wydajny, spełnia obietnice producenta, doskonale wpływa na moja cerę- czego chcieć więcej? :)

Jestem ciekawa czy Wy używacie kremów na noc? A jeśli tak, to podzielcie się proszę swoimi ulubieńcami w komentarzach- jestem bardzo ciekawa Waszych faworytów :)

6 komentarzy do “Yves Rocher Anti – Age Global krem na noc

  1. NBo wreszcie nowy wpis..już myślałam, że się nie doczekam, nie znikaj już więcej na tak długo :) Kremy na noc używam, ale latem wolę coś lżejszego -obecnie męczę serum Estee Lauder (tez do tanich nie należy), a w kolejce czeka już to od Everee :)

    • Kochana, ja niedawno odkryłam Everee i jestem zachwycona. Do tej pory miałam okazję wypróbować balsam do ciała, krem do rąk i krem do stóp (max repair) – wszystkie w niebieskich opakowaniach, do skóry bardzo suchej- rewelacja! Niedługo o nich napiszę. A przerw juz będę starała się unikać, bo tęskniłam za pisaniem i za Wami :)

  2. Ja na noc używam serum z kwasami od Bielendy. Ostatnio bardzo zaprzyjaźniłam się z produktami tej firmy. A co kremu, który przedstawiłaś, to jest mi zupełnie obcy, ale z tego co piszesz musi być niesamowity. Jeżeli człowiek płaci za produkt dużo pieniędzy, to ma prawo wymagać i widzę, że w tym wypadku krem wart swojej ceny :)

    • Tak, zdecydowanie u mnie bardzo się sprawdza, ale wiadomo, nie ma gwarancji niestety ;) A tego serum z kwasami, o którym piszesz bardzo jestem ciekawa, może jak się przydarzy jakaś luźniejsza kasa i zużyje to co mam, to sobie go sprawię ;)

Odpowiedz na „~Maria N.Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>